poniedziałek, 5 stycznia 2015

105. 12/12- narzuta ukończona

Udało mi się ukończyć narzutę z bloków szytych w zabawie 12 bloków na 12 miesięcy na Forum Szyjemy po godzinach.
Długo czekała na pikowanie- ponieważ użyłam ociepliny bawełnianej zakupionej w B-craft waga narzuty jest "słuszna"- czyli pikowanie to mordęga. Dlatego postawiłam na lot trzmiela- bo nie wyobrażam sobie czegoś bardziej skomplikowanego. Zwłaszcza, że narzuta ma ok 190x230cm




Narzuta stała się prezentem dla mojego taty- po raz pierwszy dowiedział się, że ja szyję takie rzeczy i wyjątkowo mu się prezent spodobał.



Ponieważ musiałam połączyć tkaninę spodnią to wstawiłam tak dodatkowy blok, który pomyliłam w narzucie.




jako lamówki użyłam resztki baaardzo długiej i wąskiej upolowanej kiedyś na Allegro- dzięki temu nie trzeba było łączyć zbyt wielu kawałków 




Oczywiście na szczęście na zdjęciach nie widać wszystkich pomyłek i "zonków" ale cieszę się, że udało mi się skończyć po roku narzutę. teraz czeka wersja niebieska na natchnienie.


24 komentarze:

  1. Piękne bloki, piękna kolorystyka, a do tego jeszcze super pikowanie. Lot trzmiela przy tej wielkości projektu to wielkie wyzwanie - manewrowanie taką płachtą z ociepleniem- podziwiam. Pomysł na tył z blokiem świetny, myślę, że kiedyś wykorzystam :)
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł z blokiem z tyłu nie jest mój- kiedys gdzies w sieci widziałam ale niestety nie pamietam gdzie

      Usuń
  2. Fajna kolorystyka, taka męska bardziej. Nie dziwię się, że tacie prezent przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tata- jak i ja- bardzo lubi zielony kolor

      Usuń
  3. O ja nie mogę , po prostu fantastycznie wszystko razem skomponowane. Kolory ekstra. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje bardzo- ciesze sie ze wyszło nieźle

      Usuń
  4. Wcale się nie dziwię,że tata zadowolony z takiego prezentu.Piękny projekt i bardzo pracochłonny ze względu na rozmiary dlatego duże wyrazy uznania zwłaszcza za pikowanie takiego " molocha".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Projekt "wspólny" forumowy - szyło nad dużo ale ukończyło jak na razie tylko kilka

      Usuń
  5. Oj, sama byłabym z takiego prezentu baardzo zadowolona, więc i Twojemu tacie się nie dziwię! Coś pięknego! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory bardzo męskie i wcale się nie dziwię, że tata był zachwycony :)
    Zastanawiam się tylko jak uchowałaś w tajemnicy takie pasjonujące zajęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu juz o tylu lat nie mieszkam z rodzicami, że tata nie miał o tym pojęcia, drobne "uiszytki" owszem czasem widywał

      Usuń
  7. Wspaniale zakończyłaś projekt z Forum i sprawiłaś piękny prezent ojcu. Może kiedyś Twoją narzutę będziemy podziwiać na spotkaniu np. kołderkowym.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu oj nie odwazyłabym sie pokazać w gronie szyjących piekne kołderki mojego "plątańca" i krzywulca- zwłąszcza tył wygkląda bardzo nieprofesjonalnie

      Usuń
  8. Cudowna narzuta! podziwiam Cię za wytrwałość, że powstało te 12 bloków a z nich narzuta cała! i ten blok na tyle- sam smaczek- świetnie to wygląda! całość bardzo elegancka i rzeczywiście dla mężczyzny idealna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy szyciu tych 12 bloków uczyłam sie- to moje pierwsze pierwszości w patchworku. a szkoda mi było zeby praca poszła na marne

      Usuń
  9. Jest wspaniała, całość prezentuje się imponująco :) Te bloczki tak fajnie ze sobą współgrają, że można patrzeć i patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi ze tak piszesz. dziekuje

      Usuń
  10. I mnie również bardzo, bardzo podoba się ta narzuta! Kolorki dobrane idealnie, wszystko się pięknie komponuje. Jest super! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Narzutaa super, kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo mile widziane- pochwały dodają energii, uwagi pomagają w doskonaleniu się