Nigdy nie szyłam w ten sposób więc postanowiłam spróbować.
Wybrałam tkaniny z Art Gallery Fabrics, które zakupiłam już dawno temu i czekały na pomysł.
Solidy w kolorach Ash, Icy Mint, Cozumel Blue, Moonstone oraz Tile Blue z kolekcji Pure Elements- zakupione w Cotton Cafe.
Na tło użyłam tkaniny Heartfelt Leaf z kolekcji Littlest - żeby za łatwo nie było- z uwagi na wzór musiałam sprawdzać dokładnie układ bloczków
Na tło użyłam tkaniny Heartfelt Leaf z kolekcji Littlest - żeby za łatwo nie było- z uwagi na wzór musiałam sprawdzać dokładnie układ bloczków
Nie było łatwo- do krojenia użyłam Linijki "I love to Quilt" zakupionej w Wytwórni Śliczności
Bloczki miały być większe ale z uwagi na "krzywe szycie" musiałam je zmniejszy
Mój gotowy top quiltu
Bloczki miały być większe ale z uwagi na "krzywe szycie" musiałam je zmniejszy
Mój gotowy top quiltu
Pikowanie- ile razy prułam nierówny szew to tylko ja wiem
Plecki również z tkaniny z AGF- Script Noir z kolekcji Minimalista
Mój quilt jest nieduży- 18x18 cali.
Nie wiem czy spróbuję swoich sił w kolejnym wyzwaniu z szyciem po łuku- chyba to dla mnie zbyt trudne
Dlaczego Zapiski z podróży- Alicante? Te kolory skojarzyły mi się z plażą i morzem właśnie tam- na południu Hiszpanii. A zapiski to oczywiste- wykorzystałam "popisane" tkaniny







