niedziela, 25 maja 2014

75. Pure połowicznie ukończone

Od dawna-prawie od początku mojej przygody z patchworkiem czekały na wykorzystanie tkaniny z serii Pure zakupione w Robinspatchwork
Nie miałam pomysłu.
Nie miałąm natchnienia.
Wreszcie nadszedł dzień kiedy postanowiłam uszyć obrus.
Ale nie taki zwyczajny z kwadracików.

Padło na wzór "twistowy"

Wykorzystałam po raz kolejny fantastyczną linijkę June Tailor


Najpierw wycięłam kwadraciki  poukładałam i pospinałam rzędami


Pozszywałam kwadraciki i ramkę dookoła


No i teraz cięcie









Poukładałam bloki - jak zabawa w puzzle




Gotowy pozszywany




I z ramką- ma wymiar ok 90x120




Teraz "tylko" kanapkowanie i pikowanie- nie wiem kiedy.

A żeby nie było, że nic nie potrafię uszyć od początku do końca- drobiazg- torba "śniadaniówko-lanczówka" ponieważ ostatnio jestem poza domem od 7-20 i zabieram do pracy 3 posiłki. Uszyta z tej samej co pokazywana już kosmetyczka bawełny laminowanej





Następne w kolejności nie moje kolorystycznie ale na zamówienie - w trakcie pracy







17 komentarzy:

  1. Świetny patchwork!! Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie to dopiero poczatek ale dziekuje

      Usuń
  2. piękne wiatraczki z kolekcji Pure powstały! nigdy nie uzywałam specjalistycznych linijek, widac że jednak się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Linijki sa super bardzo ułatwiaja zycie- wiem ze to nieprofesjonalne podejscie ale ja nie jestem profesjonalistka

      Usuń
  3. Super ..a i na linijkę zachorowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup zobaczysz jak sie fajnie dzieki niej pracuje- do tego idealne kolorowe instrukcje na bloki w różnych wymiarach

      Usuń
  4. Piękny obrus. Nie znałam do tej pory tej linijki! Bardzo pomysłowy sposób szycia. Ciekawa jestem jak wypikujesz :D
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planach pikowanie proste obok szwów ale nie wiem kiedy sie za to zabiore

    OdpowiedzUsuń
  6. Wzór tych wiatraczków piekny, choc przyznaje,że niewiele rozumiem ze sposobu cięcia ta linijką. Całość bedzie ekstra patchworkowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Danusiu ja tez nie rozumiałam, przy pierwszym szyciu kilka wyciełam w odrotną stronę ale można dojśc do wprawy

    OdpowiedzUsuń
  8. To zdecydowanie najpiękniejszy wiatrakowy wzór. Czasami mnie nachodzi, żeby się za niego wziąć ale przeraża mnie ilość marnowanej tkaniny przy wycinaniu wiatraków.
    Obrusa zazdraszczam, tym bardziej że kolorystycznie mi baaardzo odpowiada ;)
    A to nowe w purpurach i szarościach wygląda zachęcająco...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu ale te resztki mozna wykorzystac- wychodza całkiem spore kwadraciki i zamierza kiedys w wolnej chwili poduszki uszyc. A linijke chetnie pozycze

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny quilt !!! Kiedyś miałam ochotę uszyć quilt z wykorzystaniem tej linijki. Fajna rzecz...w dość krótkim czasie można uszyć coś bardzo ciekawego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt końcowy jest FANTASTYCZNY!!!! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny jest ten twistowy wzór! I kolorystyka taka również "moja" :) O specjalistycznych linijkach do tej pory nie wiedziałam - człowiek uczy się całe życie - idę szukać :) Dzięki za nową dawkę wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie ładne kwadraty pocięłaś :):):) Fajnie wiatraczki, ale nie moja bajka. Materiały już wcześniej podziwiałam.
    Natomiast to w nie Twoich kolorach zapowiada się ciekawie.
    Torba bardzo fajna i przydatna przy Twoim całym dniu w pracy.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czary jakieś!!!! Jeszcze takiej sztuczki nie widziałam - magiczna linijka! Efekt końcowy zaskakujący i olśniewający zarazem.

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo mile widziane- pochwały dodają energii, uwagi pomagają w doskonaleniu się